Odszkodowanie bez czytania regulaminu

Jak jadę na wakacje i kupuję wycieczkę z biura podróży nie czytam umów i regulaminów. Mimo, że wszędzie o tym mówią, że jednak powinnam to robić, to moja wrodzona ufność zwana przez niektórych naiwnością podpowiada mi, że szkoda czasu i wzroku na czytanie napisanych małymi literkami zasad współpracy. Naiwnie wierzę, że liczne skargi i kary nałożone przez UOKiK na biura podróży dają efekty w postaci coraz uczciwszych biur podróży. Naiwnie wierzę, że w razie moich roszczeń finansowych ktoś zwany sędzią stanie po mojej stronie. I podobno tak jest, podobno z każdym rokiem biura podróży starają się coraz bardziej przestrzegać praw swoich klientów, choć nie oznacza to, że całkowicie zrezygnowali ze swoich „haczyków” w umowach.

Przeglądając strony UOKiK można przeczytać kilka informacji, które w przypadku naszego niezadowolenia z wakacji mogą się nam przydać w odzyskaniu pieniędzy niezależnie, czy przeczytaliśmy regulamin czy nie i tak:

– W przypadku ofert last minute wiele biur podróży umieszcza w swoich umowach zapis:
„nie rekompensuje reklamacji dotyczących hoteli lub przewoźnika, jeżeli przedmiot reklamacji w uznaniu hotelu lub przewoźnika jest bezpodstawny” – nic z tego drogi touroperatorze! Zgodnie z prawami konsumenta przysługuje nam pełne prawo do reklamacji, nawet w przypadku zakupienia last minute.

– Biuro zastrzega sobie możliwość zmiany miejsca odlotu i przylotu, trasy samolotu (międzylądowania), rodzaju samolotu, przewoźnika i czasu lotu przed odlotem – podobnie jak w pierwszym przypadku taka klauzula jest niezgodna z prawem.

– Ceny – organizatorzy wycieczek zastrzegają sobie także prawo do zmiany cen wycieczek – zgodnie z ustawą koszt imprezy, po podpisaniu przez nas umowy, nie może ulec zmianie, ale tutaj są niestety wyjątki w ściśle określonych przypadkach:
1. wzrost kursów walut,
2. kosztów transportu oraz podatków,
3. opłat urzędowych,
4. opłat lotniskowych czy przeładunkowych w portach morskich.
– zapis „reklamacji nie uznajemy” i sformułowanie dotyczące nie wypłacania odszkodowań jest kompletnie z kosmosu. Każdy kto czuje się pokrzywdzony może dochodzić w sądzie o odszkodowania.

Magdalena