
Pierwsze Komunie już lada moment. Zdecydowaliście się na ich zrobienie w domu, ale cały czas nie macie ustalonego menu? Nie chcesz, aby to był tradycyjny schabowy z kapustą? Chcesz jednak coś bardziej wyszukanego, innego, a jednocześnie niedrogiego? Dodatkowo musi to być tak zorganizowane, aby po przyjściu z kościoła do domu wszystko było gotowe? Goście wchodzą i od razu mogą usiąść do stołu. A i chcesz, aby przy stole również było i miejsce i czas dla ciebie? Bo przecież nie możesz spędzić komunii swojego dziecka w kuchni prawda?
To RadźSobie ma dla ciebie propozycję. Przetestowaliśmy kilka przepisów na tę okazję i jeden wyjątkowo przypadł nam do gustu - z trzech powodów. Po pierwsze bardzo dobre danie i raczej nietuzinkowe, po drugie potrawa ta nie wymaga dużego nakładu pracy, a po trzecie jest stosunkowo niedroga. Danie z czerwoną cebulą w roli głównej.
Oryginalny przepis mówi o polędwiczkach wieprzowych, ale zdaniem RadźSsobie równie dobrae, a nawet lepsza jest szynka wieprzowa (bardziej soczysta i zdecydowanie tańsza).
Jeżeli przyjęcie przygotowujemy na 10 osób to mięsa powinniśmy kupić około 3 kilogramów. Dzień wcześniej, wieczorem kroimy je w kawałki, nacieramy miodem (na każdy kilogram 0,5 łyżki miodu), dodajemy posiekaną pietruszkę, a także sos sojowy (na każdy kilogram 1,5 łyżki), 10 - 15 łyżek oliwy, a także ok. 5 roztartych ząbków czosnku.
Następnie całość wstawiamy do lodówki. I zostawiamy do dnia następnego. W dniu przyjęcia dodajemy sól i pierz, mięso wkładamy do piekarnika, pieczemy w ok. 200 stopniach przez pierwsze półtorej godziny, a następnie zmniejszamy temperaturę i jeszcze zostawiamy na jakieś 20 minut w piekarniku, aby mieć pewność, że mięso będzie miękkie. I wyłączamy.
W trakcie kiedy mięso piecze się należy przygotować konfiturę z.... czerwonej cebuli. Aby usprawnić pracę, można cebulę pokroić już dzień wcześniej i wsadzić ją do lodówki. Ale pamiętaj w takim przypadku nie możemy jej wcześniej przyprawiać.
Konfiturę przygotowujemy następująco. Dla 10 osób powinniśmy skroić w półksiężyce około 5-6 czerwonych cebul, dodać sosu sojowego (ok. 8 łyżek), suszony tymianek lub rozmaryn (musisz zdecydować co wolisz, bo nie powinno się mieszać w tym daniu tych dwóch ziół, RadźSobie wybrało rozmaryn). To wszystko razem należy dokładnie wymieszać na patelni i podgrzewać na lekkim ogniu. Kiedy cebula zrobi się już miękka i zeszkli się należy dodać miodu, ok. 5-6 łyżek i octu balsamicznego, ok. 5 łyżek (my doaliśmy więcej i też było dobre, ale radzimy uważać). Nadal należy podgrzewać na lekkim ogniu i czekać, aż cebula razem z dodatkami „zlepi się" tworząc niejednolitą maź. W trakcie przygotowania nie zapomnij o soli i pieprzu.
Najlepiej podawać wydzielone porcje. Na talerz nakładamy mięso, następnie na mięso nakładamy konfiturę (odrobina artyzmu nie zaszkodzi) i koniecznie danie dekorujemy świeżymi ziołami - rozmarynem bądź tymiankiem (musi być to samo zioło, które zostało wybrane do konfitury).
I to wszystko. Przygotowanie nie zajmie nam więcej niż 20 - 30 minut.
Można podawać z ziemniakami, frytkami, a najlepiej z ryżem, bo najmniej pracy i zieloną sałatą.
Koszt dania to:
Mięso - ok. 15 zł za kg, czyli 45 zł
Czerwona cebula - ok. 3 zł
Świeży tymianek bądź rozmaryn - 4 zł
Suszony tymianek bądź rozmaryn - 1,5 zł
Miód, mały słoik - 7 zł
Ocet balsamiczny - 12 zł
Sos sojowy - 5 zł
Czosnek - 1 zł
Ryż - 4 zł
Sałata zielona - ok. 6 zł
Koszt całkowity: 88,5 zł (i jeszcze wiele składników zostaje)
Koszt takiego dania w restauracji to ok. 30 zł od osoby, czyli 300 zł dla 10 osób.
Minimalizm i porządkowanie to nowe słowa w naszym słowniku
Szalejący kryzys można znać jedynie z mediów, jednak pracując w (...)
Maroko, jak tanio dojechać i zwiedzać Maroko. Blog paragonzpodrozy.pl
Walutą w Maroku jest Dirham (skrót Dh bądź MAD). 1 MAD to 37 gr. 1 (...)